poniedziałek, 27 sierpnia 2012

O książkach i o miejscach.

Miała być reflektorowa wakacyjna biblioteczka. Więc - zgodnie z własnym zamysłem - w ciągu wakacji pisałam krótkie recenzje, polecając kolejno coś z literatury polskiej i światowej, i poezję, i thriller, i fantasy, i literaturę faktu. W zasadzie bez dłuższego zastanowienia: pisałam o tym, co w danej kategorii pierwsze przyszło mi na myśl. I teraz post factum do mnie dotarło, że raczej nieświadomie wybrałam właśnie te książki, które faktycznie ze mną podróżowały albo z podróżami (moimi) są w jakiś sposób powiązane.

Szostakowe "Oberki do końca świata" kupiłam sobie nad Bałtykiem, w zeszłym roku, czytałam je na plaży, więc wciąż pachną morzem.  "Tracę ciepło" Orbitowskiego... to co prawda "podróże" bardzo nieodległe, ale jak podróże, to i jedzenie, a na osnutą tajemnicą szkołę na krakowskim Kazimierzu najlepiej przecież patrzy się z okien Zazie...
"Dziennik" Máraiego, tuż po tym jak go kupiłam, targałam w zapakowanym po brzegi plecaku przez pół Polski, jadąc na koniec świata wypadający gdzieś pod Poznaniem, tylko dlatego, że lektura nie mogła zaczekać nawet kilku dni. A potem, także w jakimś stopniu z powodu "Dziennika", a jeszcze bardziej z powodu jego autora, pojechałam do Budapesztu.
"Zimne wybrzeża" czytałam w hotelowym łóżku pod cienkim prześcieradłem w gorące majowe noce w Campanii, i w ostrym, białym neapolitańskim słońcu, i gdy za oknem migały włoskie krajobrazy. A w przytulnej księgarni, nieopodal hotelu, wertowałam grecko-włoskie wydanie Kawafisa i zachwycałam się melodyjnością włoskiego przekładu...

A przecież tych książek jest więcej, znacznie więcej. Książek przywożonych z różnych miejsc w charakterze "pamiątek". Książek powiązanych z miejscami, wywołujących zupełnie nie-literackie wspomnienia. Albo wprost odwrotnie: książek prowadzących mnie w konkretne miejsca.

Miejsca przywołujące frazy i frazy przywołujące miejsca.
Życie czy literatura?
Coraz trudniejsze do rozdzielenia.

A gdyby ktoś był ciekaw, wszystkie wspomniane rekomendacje książek znajdzie na stronie Reflektora: tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz